Strona główna

Mapa strony

Moje publikacje





MASOWE DEPORTACJE LUDNOŚCI  W  ZSRR

Wprowadzenie

Charakterystyka

W latach 20. i 30.

Pierwsze deportacje

Zsyłka kułacka

Oczyszczanie miast

Deportacje etniczne

W okresie II wojny światowej

Z Polski

Z Litwy, Łotwy, Estonii i Mołdawii

Radzieccy Niemcy i Finowie

Z Kaukazu

Z Krymu

Kałmucy

Po wojnie

Podziemie narodowe

Repatrianci

Kułacy z zachodnich obwodów

Ukazniki

Sektanci

Destalinizacja


Na stronie

Historia Rosji i ZSRR

Konflikt rosyjsko-czeczeński

System represji w ZSRR

Historia GUŁagu

Masowe deportacje w ZSRR

Deportacje Polaków do ZSRR

Polacy w Kazachstanie

Wschodnie losy Polaków

Kresy Wschodnie

Przesiedlenia Polaków z ZSRR

Dzieje myśli politycznej

Z najnowszych dziejów Polski

Z dziejów Wrocławia





Deportacje ludności niemieckiej i fińskiej



Od samego początku wojny niemiecko-radzieckiej centralny ośrodek władzy dopuszczał możliwoć przymusowego usuwania z niektórych obszarów grup ludności uznanych za niepożądane lub niebezpieczne. Znalazło to wyraz w dekrecie Prezydium Rady Najwyższej ZSRR o stanie wojennym z 22 czerwca 1941 r., który pozwalał władzom wojskowym na terenach objętych stanem wojennym podejmować odpowiednie decyzje w tym zakresie. Na podstawie zapisów dekretu NKWD i NKGB wydały 4 lipca 1941 r. wspólną dyrektywę nakazującą podjęcie przygotowań do tego rodzaju działań, m. in. sporządzenie spisów osób (wraz z rodzinami), których przebywanie w rejonach objętych stanem wojennym uznane zostanie za niepożądane. W związku z tym ustalono listę kategorii osób, które należało objąć spisem: przejawiający antyradzieckie i defetystyczne nastroje byli członkowie antyradzieckich partii politycznych, osoby sprawujące w przeszłoci kierownicze funkcje w organizacjach i grupach kontrrewolucyjnych, a obecnie przejawiający nastroje antyradzieckie i defetystyczne, byli trockici i prawicowcy, osoby pociągane w przeszłoci do odpowiedzialnoci partyjnej, sądowej lub administracyjnej, osoby skazane w przeszłoci za szpiegostwo, dywersję, terroryzm, szkodnictwo, działalnoć powstańczą i "bandytyzm polityczny", osoby nielegalnie przekraczające granice, tzw. charbińcy i uciekinierzy z Mongolii, na których istniały materiały kompromitujące, przejawiające nastroje antyradzieckie i niezadowolenie osoby wykluczone z WKP(b) z powodów politycznych, osoby bez okrelonego zajęcia i miejsca zamieszkania oraz kryminalici-recydywici. Z wysiedlenia mieli być wyłączeni członkowie i kandydaci na członków WKP(b), kawalerowie orderów, stachanowcy, rodziny żołnierzy Armii Czerwonej oraz funkcjonariuszy NKWD i NKGB, a także osoby niezdolne do pracy w wieku powyżej 60 lat.

Błyskawiczne tempo ofensywy niemieckiej w pierwszych tygodniach wojny spowodowało, iż zamiary deportacji, nawet jeli się pojawiały, nie mogły być realizowane z braku wystarczającego czasu na odpowiednie przygotowania. Spowolnienie działań militarnych i stabilizacja frontu stwarzały jednak ku takiemu postępowaniu nowe możliwoci. Szczególnym przykładem tego rodzaju posunięć stało się "oczyszczanie" Leningradu i jego okolic. 26 sierpnia 1941 r., gdy niemieckie oddziały zbliżały się do miasta, Rada Wojenna Fontu Leningradzkiego przyjęła postanowienie o obowiązkowej ewakuacji ludności niemieckiej i fińskiej z podmiejskich rejonów Leningradu. Posłużono się wprawdzie terminem "ewakuacja", ale jako podstawę wspomnianej decyzji wskazano dekret Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z 22 czerwca 1941 r. 29 sierpnia Wiaczesław Mołotow, Grigorij Malenkow, Aleksiej Kosygin i Andriej Żdanow, odpowiedzialni z ramienia Państwowego Komitetu Obrony za obronę Leningradu i ewakuację z niego ludności i przedsiębiorstw, zwrócili się do Stalina o zatwierdzenie ich decyzji o niezwłocznym przesiedleniu (nie używano już w tym wypadku terminu "ewakuacja") z przedmieść Leningradu i skierowaniu do Kazachstanu i na Syberię 96 tys. Finów i Niemców. Efektem tego wniosku było postanowienie Państwowego Komitetu Obrony, obowiązkiem wykonania którego obarczono aparat NKWD. Odpowiedni rozkaz NKWD wydany został 30 sierpnia. Z ustaleń NKWD wynikało, że ogromną większoć podlegających przesiedleniu stanowili obywatele radzieccy narodowoci fińskiej (88,7 tys. osób). Przewidzianych do wysiedlenia Niemców było wielokrotnie mniej - tylko 6,5 tys. osób. Przecięcie przez Niemców linii komunikacyjnych łączących Leningrad z zapleczem uniemożliwiło pełne wykonanie tych planów. Zdołano wywieźć ok. 28 tys. osób, z których większoć osiedlono w obwodzie wołogodzkim.

Do wysiedleń z Leningradu i przyległych rejonów powrócono w 1942 r. W marcu Rada Wojenna Frontu Leningradzkiego przyjęła postanowienia o wysiedleniu z Leningradu i rejonów podmiejskich "elementów społecznie niebezpiecznych". Powołując się na dekret z 22 czerwca 1941 r. nakazano wysiedlić te grupy osób, których kategoryzację zawierała dyrektywa NKWD i NKGB z 4 lipca 1941 r., a także "białych", uchodźców z Mongolii, osoby, które nielegalnie przekroczyły granice państwa, osoby wczeniej sądzone za spekulację i kradzież własnoci socjalistycznej, rodziny zdrajców ojczyzny oraz osób skazanych za przestępstwa kontrrewolucyjne. Na tej podstawie wysiedleniami objęto jednak przede wszystkim ludność fińską i niemiecką. Już w dniach 17-18 marca wywieziono z Leningradu 10474 Finów i Niemców. 20 marca 1942 r. Rada Wojenna Frontu Leningradzkiego przyjęła także odrębne postanowienie (nr 00714a) o "ewakuacji" (ponownie powoływano się na dekret z 22 czerwca 1941 r.) z Leningradu i rejonów podmiejskich osób narodowoci niemieckiej i fińskiej, tym razem okrelając liczebnoć tego kontyngentu na 15 tys. osób. Według danych leningradzkiego komitetu wykonawczego w rejonach podmiejskich deportacji podlegały 27942 osoby, ale w praktyce planowane liczby były przekraczane. W marcu i kwietniu 1942 r. z Leningradu i obwodu leningradzkiego wysiedlono 38112 osób, wród których większoć stanowili Finowie (pozostali to Niemcy oraz "elementy społecznie niebezpieczne"). 2 czerwca 1942 r. na specjalnym osiedleniu znajdowało się 44737 Finów ewakuowanych z Leningradu i obwodu leningradzkiego w latach 1941-1942. W sumie do 1 października 1942 r. z Leningradu i rejonów podmiejskich wysiedlono 40231 osób uznanych za "elementy społecznie niebezpieczne", 30307 osób zakwalifikowanych jako "elementy kryminalno-przestępcze" oraz 58210 Finów i Niemców, łącznie zatem 128748 osób. Jesienią 1941 r. przesiedlono także - głównie do Azji Środkowej - Finów deportowanych w 1940 r. do Karelii jako kułaków.

Wspomniane deportacje ludności fińskiej i niemieckiej w momencie przeprowadzania mogły być uznane za posunięcia prewencyjne. Wszak Niemcy i Finlandia były państwami wojującymi z ZSRR, a zatem szczególne traktowanie ludności pochodzenia fińskiego i niemieckiego poprzez usuwanie ze strategicznie ważnych obszarów, ograniczanie swobody poruszania się, a nawet izolacja wpisywało się w pewien standard realizowany także w innych państwach prowadzących wojnę. O dalszych, nieporównanie szerzej zakrojonych posunięciach wobec radzieckich Niemców będzie obszernie mowa nieco dalej, tutaj za należy wskazać na losy przesiedlonych Finów. W 1943 r. NKWD nakazał lokalnym organom wyłączyć Finów deportowanych w 1942 r. z rejestrów specjalnych przesiedleńców i traktować ich jako zesłanych administracyjnie, ale w grudniu 1944 r. ponownie uznano ich za specjalnych przesiedleńców, co zapewne miało zapobiec ich powrotowi do poprzednich miejsc zamieszkania. Nadało to całemu zjawisku nowy wymiar, pozwalający traktować je jako kontynuację zapoczątkowanej w latach trzydziestych definizacji obwodu leningradzkiego. Potwierdzeniem tego przypuszczenia może być także fakt, że w tym samym czasie odmówiono prawa do powrotu w rodzinne strony obywatelom radzieckim narodowoci fińskiej repatriowanym z Finlandii.

W innym trybie zapadły decyzje o wysiedleniu ludności niemieckiej z Krymu. 15 sierpnia Rada do spraw Ewakuacji podjęła decyzję o usunięciu stamtąd ok. 60 tys. osób narodowoci niemieckiej. Formalnie nie było to przesiedlenie, lecz wojenna ewakuacja, tyle że z zastosowaniem kryterium etnicznego i przymusu. W przeprowadzonej w popiechu i bez odpowiedniego przygotowania operacji wywieziono w końcu sierpnia ponad 50 tys. osób i skierowano je do Kraju Ordżonikidzkiego i obwodu rostowskiego. Już we wrzeniu ludzie ci zostali ponownie zostali objęci przesiedleniami, tym razem do Kazachstanu.

3 sierpnia 1941 r. dowództwo działającego na Ukrainie Frontu Południowego skierowało do Stalina szyfrogram informujący, że wycofujące się oddziały radzieckie były ostrzeliwane przez miejscową ludność niemiecką, a wkraczających hitlerowców ludność ta witała chlebem i solą. W związku z tym dowództwo frontu prosiło o wydanie miejscowym organom władzy polecenia niezwłocznego wysiedlenia "niepożądanych elementów". Na szyfrogramie tym znalazła się zapiska Stalina skierowana do Berii: "Należy wysiedlić z hukiem". Być może takie podejcie Stalina wyznaczyło kierunek polityki w stosunku do Niemców (także do przedstawicieli innych grup narodowociowych, których państwa narodowe znalazły się w obozie hitlerowskim), ale nie należy tracić z pola widzenia pewnych tendencji postępowania w podobnych wypadkach także w innych państwach.

W sierpniu 1941 r. w najwyższym kierownictwie ZSRR zdecydowano o nieporównanie szerzej zakrojonych działaniach przesiedleńczych w stosunku do obywateli narodowoci niemieckiej. 25 sierpnia Beria przesłał Stalinowi projekt postanowienia SNK ZSRR i KC WKP(b) o przesiedleniu 479841 Niemców zamieszkałych w ASRR Niemów Powołża oraz w obwodach saratowskim i stalingradzkim. Następnego dnia problemem tym zajęło się Biuro Polityczne KC WKP(b). Ostateczna decyzja, zgodnie z wnioskiem Berii przyobleczona w formę wspólnej uchwały rządu i KC WKP(b), opatrzona została datą 26 sierpnia 1941 r. Nazajutrz wydany został odpowiedni rozkaz NKWD oraz szczegółowa instrukcja o trybie przeprowadzenia operacji. Datę 28 sierpnia 1941 r. otrzymał dekret Prezydium Rady Najwyższej ZSRR odnoszący się jednak tylko do przesiedlenia z republiki autonomicznej. Dokument ten zawierał oficjalne uzasadnienie powziętej decyzji: "Według wiarygodnych danych otrzymanych przez władze wojskowe, wród ludności niemieckiej zamieszkałej w rejonach Powołża znajdują się dziesiątki tysięcy dywersantów i szpiegów, którzy na sygnał z Niemiec mają dokonać aktów sabotażu w rejonach zamieszkałych przez Niemców Powołża. O istnieniu tak wielkiej liczby dywersantów i szpiegów wród Niemców żyjących w rejonach Powołża nikt nie komunikował władzom radzieckim; tak więc ludność niemiecka rejonów Powołża ukrywa w swoim rodowisku wrogów narodu radzieckiego i władzy radzieckiej. W przypadku, jeli nastąpią akty dywersyjne, przeprowadzone na rozkaz z Niemiec przez dywersantów i szpiegów niemieckich w Republice Niemców Powołża lub w przyległych rejonach i dojdzie do przelewu krwi, Rząd Radziecki zgodnie z prawodawstwem czasu wojny zmuszony będzie do podjęcia rodków karnych wobec całej ludności niemieckiej Powołża. W celu uniknięcia takich niepożądanych zjawisk i dla zapobieżenia poważnemu rozlewowi krwi, Prezydium Rady Najwyższej ZSRR uznało za niezbędne przesiedlić całą ludność niemiecką zamieszkałą w rejonach Powołża do innych regionów […]". Opis sytuacji w republice miał niewiele wspólnego z rzeczywistocią nawet w wietle ówczesnych danych aparatu bezpieczeństwa. Z omawianego tu punktu widzenia znacznie ważniejsze jest jednak co innego. Najwyższe władze starały się w oficjalnym, publikowanym akcie prawnym przedstawić swoje działanie jako zabieg prewencyjny, mający zapobiec przelewowi krwi, ale jednoczenie donosiły o przestępczej działalnoci na terenie ASRR Niemców Powołża i to prowadzonej na masową skalę (ukrywanie dziesiątków tysięcy szpiegów i dywersantów w republice liczącej nieco ponad 600 tys. mieszkańców), a zatem operacja przesiedleńcza miała też oczywisty wymiar represji wobec tych, którzy tych czynów się dopuszczali i tych, którzy nie powiadomili o tym władz.

Deportacja stanowiąca wykonanie postanowień z 26-28 sierpnia trwała od 3 do 20 wrzenia. Według sprawozdań NKWD objęła 446480 osób, jednakże z dokumentacji transportów wynika, że wywieziono 451986 osób, a do miejsc przeznaczenia dotarło 440238 sporód nich. Jako "element antyradziecki" w toku operacji aresztowano 349 osób. 7 wrzenia 1941 r. Prezydium Rady Najwyższej wydało dekret likwidujący ASRR Niemców Powołża i dzielący jej terytorium między obwody saratowski i stalingradzki. W okresie od 6 wrzenia do 22 października 1941 r. Państwowy Komitet Obrony podjął postanowienia o wysiedleniu Niemców z Moskwy oraz obwodów moskiewskiego, z krajów Chabarowskiego, Krasnodarskiego, Nadmorskiego, Ordżonikidzkiego, z Baszkirskiej, Czeczeno-Inguskiej, Czuwaskiej, Dagestańskiej, Kabardyjsko-Bałkarskiej, Kałmuckiej, Maryjskiej, Mordowskiej, Północno-Osetyńskiej, Tatarskiej i Udmurtskiej ASRR, z obwodów archangielskiego, czelabińskiego, czkałowskiego, czytyjskiego, gorkowskiego, iwanowskiego, jarosławskiego, kalinińskiego, kujbyszewskiego, kurskiego, mołotowskiego, orłowskiego, penzeńskiego, riazańskiego, rostowskiego, smoleńskiego, stalińskiego, swierdłowskiego, tambowskiego, tulskiego, wołogodzkiego, woroneskiego, woroszyłowgradzkiego i zaporoskiego, z Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji, Kirgizji, Tadżykistanu i Turkmenii. O deportacji Niemców z Leningradu i obwodu leningradzkiego była już mowa wczeniej.

Urzędowo okrelone przesłanki tych decyzji były w zasadzie jednakowe. Kryjący się za nimi sposób mylenia odsłania np. notatka Berii dla Stalina z 6 października 1941 r. dotycząca deportacji Niemców z Zakaukazia. Szef NKWD donosił, iż w trzech republikach zakaukaskich wród 48375 zamieszkujących tam Niemców jako "element antyradziecki i niepewny" zarejestrowano 1842 osoby. "W celu zapobieżenia antyradzieckiej robocie ze strony zamieszkujących w Gruzińskiej, Azerbejdżańskiej i Armeńskiej SSR Niemców, NKWD ZSRR uważa za nieodzowne aresztować znajdujących się w rejestrach operacyjnych jako element antyradziecki i niepewny, a pozostałą częć ludności niemieckiej w liczbie 46533 osób przesiedlić do Kazachskiej SSR". Wyjątkowo jasno brak związku między ewentualną winą deportowanych, a zastosowanymi wobec nich posunięciami uwidoczniła treć rozkazu NKWD z 8 wrzenia 1941 r. O przeprowadzeniu operacji przesiedlenia Niemców z Moskwy i obwodu moskiewskiego. Dokument ów stwierdzał: "pozostający w operacyjnym rejestrze UNKWD antyradziecki i niepewny element aresztować, a członków ich rodzin przesiedlić w ogólnym trybie". Oznaczało to, że niezależnie od rzeczywistych przewin, czy tylko podejrzeń o ich popełnienie, osoby pozostające w ewidencji policyjnej podlegały aresztowaniu. Ich rodziny, a więc osoby, które nawet w tejże ewidencji nie pozostawały, zatem nie były "elementem antyradzieckim" lub "niepewnym", podlegały także deportacji. Formuła o koniecznoci "zapobieżenia antyradzieckiej robocie" ze strony ludności niemieckiej powtarzała się w większoci raportów NKWD poprzedzających decyzje Państwowego Komitetu Obrony i stanowić zapewne miała ich zasadniczą przesłankę. Jej użycie nadawało przesiedleniom charakter posunięć prewencyjnych. Jeżeli jednak zważyć jak nikły odsetek ludności niemieckiej rejestrowany był jako "element antyradziecki i niepewny" - nawet pomijając możliwe zastrzeżenia co do zasadnoci owych kwalifikacji dokonywanych przez aparat bezpieczeństwa - to racjonalnoć tak szerokiej operacji prewencyjnej wydaje się wątpliwa, zwłaszcza w przypadkach takich, jak Zakaukazie, Baszkiria, Kraj Nadmorski, Ural itp. Gdyby konsekwentnie stosować tego rodzaju podejcie, to prewencyjnym przesiedleniom należało poddać zapewne większoć ludności ZSRR.

Ustalenie rzeczywistej liczby obywateli radzieckich narodowoci niemieckiej deportowanych w 1941 r. nie jest sprawą prostą. Wynika to z różnic między informacjami podawanymi w poszczególnych dokumentach i niejednoznacznoci tych danych. Odróżnienia wymaga przede wszystkim liczebnoć zbiorowoci okrelanej w ówczesnej nomenklaturze jako "Niemcy-specjalni przesiedleńcy" od liczby rzeczywicie przesiedlonych, jako że w rejestrach specjalnych przesiedleńców umieszczono także osoby, które faktycznie przesiedlone nie zostały, a zmieniły jedynie status prawny (tzw. "miejscowi" Niemcy). Różnice w danych źródłowych wynikają także z uwzględniania lub nieuwzględniania w liczbach sumarycznych Niemców "zmobilizowanych do pracy" (o których mowa będzie nieco dalej) i w związku z tym wywiezionych z miejsca stałego zamieszkania lub miejsc zesłania. Podsumowanie wysiedleń z poszczególnych jednostek administracyjnych ZSRR przeprowadzonych do 25 grudnia 1941 r. daje liczbę 856168 deportowanych. Jednakże materiały sprawozdawcze odnoszące się do całokształtu przesiedleń Niemców w 1941 r. podają odmienne liczby: 799454 osób lub 894600 osób. Do kontyngentu tego doliczono 231,3 tys. osób, które wprawdzie nie zostały przesiedlone, ale znalazły się w rejestrach specjalnych przesiedleńców w miejscach dotychczasowego zamieszkania i zapewne najwyższa z wymienionych liczb obejmuje przynajmniej częć z nich. Także występująca w źródłach jako całkowita liczba Niemców przesiedlonych w latach 1941-1942 liczba 1209430 osób obejmuje nie tylko deportowanych, ale także "miejscowych" i "zmobilizowanych do pracy".



Strona główna

Mapa strony

Moje publikacje